Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryż. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 marca 2013

Kurczak z brokułami i fasolką



Składniki (na 2-3 porcje):
2 filety z piersi kurczaka (pojedyncze)
200 g zielonej fasolki szparagowej (może być mrożona)
pół brokuła
4 łyżki ciemnego sosu sojowego
centymetrowy kawałek imbiru
pół szklanki bulionu drobiowego
mała marchew
ząbek czosnku
2 woreczki dzikiego ryżu
sól
szczypta płatków chili
łyżka oleju sezamowego

Kroję filety na ok. 2-centymetrowe kawałki. Do miski wlewam łyżkę sosu sojowego i obtaczam w nim kawałki kurczaka. Odstawiam do lodówki na pół godziny. W międzyczasie gotuję ryż, siekam ząbek czosnku, obieram i siekam imbir, kroję różyczki brokuła na mniejsze części, a obraną marchewkę w słupki. Na patelni, na oleju sezamowym obsmażam kawałki kurczaka przez około 2 minuty. Dodaję czosnek i imbir i po niecałej minucie dolewam bulion oraz 3 łyżki sosu sojowego. Dorzucam brokuła oraz fasolkę. Mieszam wszystkie składniki i zostawiam na średnim ogniu na około 2 minuty. Dokładam marchewkę i dodaję odrobinę płatków chili. Przykrywam patelnię i duszę całość jeszcze około 8 minut. Warzywa powinny trochę zmięknąć, ale nadal pozostać chrupiące - nie chodzi o to, żeby je rozgotować. W razie potrzeby, można dodać jeszcze trochę soli. Danie podaję z ryżem.

środa, 14 listopada 2012

Łosoś w azjatyckim stylu ze smażonym ryżem



Składniki:
2 dzwonka łososia
2 łyżki sosu sojowego
sok z połowy cytryny
centymetr świeżego imbiru
1 łodyga trawy cytrynowej
ząbek czosnku
szczypta soli morskiej
szczypta pieprzu

2 torebki ryżu (najlepiej dzikiego / brązowego)
mała cebula
papryczka chili
2 ząbki czosnku
olej lub oliwa

Dzisiaj czas na łososia - moją ulubioną rybę - w wersji "azjatyckiej", ze względu na wykorzystane składniki. Rybę marynuję w sosie odrobinę podobnym do popularnego, japońskiego sosu teriyaki, ale bez cukru czy miodu, a tym samym o innym smaku - ja stawiam na słono - cytrusowy. 

W misce mieszam sos sojowy z sokiem z cytryny. Przeciskam przez praskę ząbek czosnku i dodaję do przygotowywanej marynaty. Imbir obieram i ścieram na tarce do miski. Dodaję także posiekaną łodygę trawy cytrynowej i odrobinę soli (nie za dużo, bo sos sojowy jest już słony) oraz pieprzu. Mieszam wszystkie składniki i obtaczam rybę w sosie. Marynuję łososia przez ok. pół godziny.

W tym czasie siekam cebulę, pozostałe ząbki czosnku i papryczkę chili (najpierw usuwam z niej jednak nasiona). Gotuję ryż al dente. Ja wybrałam miks ryżu parboiled z dzikim. 

Na rozgrzanej patelni smażę z obu stron łososia po kilka minut. Z obu stron będzie bardzo brązowy, ale niekoniecznie znaczy to, że jest przypalony - to po prostu marynata, która ma taki kolor. W międzyczasie na drugiej patelni, na oliwie, podsmażam posiekaną cebulę, aż zacznie się szklić. Dodaję wtedy posiekaną papryczkę, chwilę smażę i dorzucam czosnek. Po kilkunastu sekundach na patelnię przekładam ugotowany ryż i podsmażam jeszcze chwilę, mieszając z resztą składników. Doprawiam odrobiną soli. 

Moim zdaniem fajny przepis na zdrowy obiad.

niedziela, 23 września 2012

Faszerowana cukinia

Składniki:
  • 5 średnich cukinii
  • woreczek brązowego ryżu
  • 20 dag boczku pokrojonego w kostkę
  • 1 średnia cebula
  • 5 ząbków czosnku
  • duża garść świeżej posiekanej pietruszki
  • duża garść świeżego posiekanego oregano
  • litr passaty
  • 20 dag startego sera typu parmezan
  • szczypta suszonego chili
  • sól i pieprz
  • łyżka oliwy z oliwek

Nagrzewam piekarnik do 180 stopni. Odcinam końcówki cukinii i przekrawam cukinie wzdłuż na pół. Następnie łyżką wydrążam miąższ, zostawiając łódeczki o ściankach grubości ok. 5 mm. Miąższ zostawiam - będzie potrzebny do farszu. Gotuję ryż. Siekam cebulę. Na patelni podsmażam boczek, kiedy zacznie się rumienić dodaję cebulę. Po ok. minucie dokładam 2 przeciśnięte ząbki czosnku, a następnie odciśnięty z wody miąższ cukinii, połowę porcji oregano, połowę pietruszki i ryż. Dodaję sól i pieprz do smaku. 

Cukinie układam w naczyniu żaroodpornym - jedną obok drugiej. Każdą z nich wypełniam farszem.
W misce mieszam passatę, pozostałą pietruszkę i oregano, przeciśnięte 3 ząbki czosnku, łyżeczkę soli, pieprz  i szczyptę chili. Wlewam sos do naczynia, aby cukinie były w nim częściowo zanurzone. Posypuję je startym serem. Cukinie piekę pod przykryciem 20 minut, a następnie kolejne 10 bez przykrycia, aby ser się lekko zarumienił.


poniedziałek, 3 września 2012

Curry z krewetkami



Pasta curry 
(porcja starczy na 2 potrawy dla 2 osób)
  • 1 łodyga trawy cytrynowej, posiekana
  • pół łyżeczki mielonej kolendry
  • łyżeczka kurkumy
  • pół łyżki świeżej, posiekanej kolendry
  • pół łyżeczki mielonego kminku
  • 1 posiekany ząbek czosnku
  • pół średniej cebuli, posiekanej
  • 2 łyżeczki posiekanego galangalu (ostry imbir tajski)
  • 1 żółta papryczka chili, posiekana
  • 1/3 łyżeczki mielonego cynamonu
  • pół łyżeczki pasty krewetkowej (ka pi)
  • łyżeczka oleju arachidowego

Curry z krewetkami 
(dla dwóch osób)
  • 25 dag obranych krewetek
  • łyżka pasty curry
  • łodyga trawy cytrynowej
  • sok z połowy limonki
  • pół łyżeczki startego imbiru
  • 200 g mleczka kokosowego
  • pół łyżeczki pasty krewetkowej
  • pół łyżeczki cukru palmowego
  • garść kiełków fasoli mung
  • garść różyczek brokuła
  • garść posiekanej kolendry
  • ząbek czosnku
  • pół papryczki chili (dla lubiących BARDZO ostre potrawy)
  • 2 łyżki oleju arachidowego
  • 1/4 szklanki wody
  • szczypta soli
  • gotowany ryż jako dodatek

Pasta curry

Pasta curry ma o wiele bardziej intensywny smak niż przyprawa curry dostępna w zwykłym sklepie. Żeby ją przygotować potrzeba trochę zachodu, ale efekt końcowy go wynagrodzi. Składniki kupić można w sklepach z produktami spożywczymi typu "kuchnie świata". 

Mieloną kolendrę, kminek i cynamon należy chwilę podgrzać na patelni, aby zaczęły wydzielać intensywny aromat. Następnie w moździerzu miesza się wszystkie składniki (oprócz oleju) i uciera aż do momentu uzyskania dosyć jednolitej, gładkiej pasty. Na koniec dodaje się olej i wszystko jeszcze chwilę uciera.

Curry z krewetkami

Siekam łodygę trawy cytrynowej i czosnek. Na patelnię z rozgrzanym olejem wrzucam łyżkę pasty curry i dodaję imbir, trawę cytrynową, czosnek, brokuła i kiełki (oraz dla lubiących bardzo ostre dania - posiekaną papryczkę chili). Całość chwilę podsmażam i dodaję mleczko kokosowe i 1/4 szklanki wody. Składniki powinny zacząć się gotować. W sosie rozpuszczam pastę krewetkową, dodaję cukier i gotuję curry ok. 8 minut. Na koniec na patelnię wrzucam krewetki, dodaję sól i sok z limonki. Krewetki powinny gotować się ok. 3 minut, aż zmienią kolor na różowy.
Gotowe curry podaję posypane świeżą kolendrą, w miseczkach, z dodatkiem ryżu.