Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos pomidorowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos pomidorowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 listopada 2012

Enchiladas z kurczakiem


Składniki:
8 średnich pszennych tortilli
600 g fileta z piersi kurczaka
2 puszki pomidorów
łyżka koncentratu pomidorowego
1 papryczka chili
200 g śmietany 18%
2 ząbki czosnku
1 duża cebula
200 g startego sera zółtego
łyżka świeżego, posiekanego oregano
sól i pieprz
olej


Kuchnia meksykańska to jedna z moich ulubionych. Dziś wrzucam więc przepis na enchiladas, czyli zapiekane tortille z farszem.Postanowiłam pójść trochę na łatwiznę - tortille można kupić w każdym markecie, więc darowałam sobie ich smażenie (ale kiedyś na pewno wstawię przepis). 

Piekarnik nagrzewam do 180 stopni. Kurczaka kroję na kawałki, przyprawiam solą i pieprzem, podsmażam na oleju, a następnie odkładam na bok. Siekam cebulę i podsmażam ją na patelni. Połowę przekładam do usmażonego kurczaka. Następnie usuwam nasiona z papryczki, siekam ją i dodaję do pozostałej cebuli na patelnię (jeśli ktoś lubi ostre dania, może dać dwie papryczki). Chwilę wszystko podsmażam i dokładam ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, pokrojone pomidory z puszki, przecier pomidorowy i posiekane oregano. Doprawiam sos solą oraz pieprzem i całość trzymam jeszcze kilka minut na średnim ogniu.

Usmażonego kurczaka mieszam z podsmażoną cebulą, połową śmietany i połową startego sera. Dno naczynia żaroodpornego pokrywam sosem. Każdą tortillę maczam w sosie pomidorowym (trzeba tylko uważać, żeby nie poparzyć sobie palców - wiem o czym piszę :) ). Nakładam na nią farsz i zawijam. Zwinięte tortille układam obok siebie w naczyniu, brzegiem do dołu, aby się nie rozpadały. Na koniec posypuję je pozostałą częścią startego sera i wkładam na 15 minut do piekarnika. Enchiladas podaję z pozostałą częścią śmietany.



sobota, 6 października 2012

"Pizza" cukiniowa



Składniki:
średnia cukinia
20 dag sera żółtego
ok. 80 g chorizo pokrojonego w cienkie plasterki
ząbek czosnku
20 dag passaty 
łyżeczka suszonego oregano
sól
łyżka octu winnego
oliwa

Od jakiegoś czasu w kuchni leżała samotnie cukinia. Musiałam ją w końcu jakoś zagospodarować, więc zrobiłam z niej fajną przekąskę - taką zdrowszą wariację na temat pizzy, w wersji mini. 
Cukinię kroję na plasterki o grubości ok. centymetra. Wielka cukinia, mimo że jeden plasterek wielkością przypominałby małą pizzę, nie będzie się nadawać, ponieważ prawie całą powierzchnię plastra będą stanowić pestki. 
Jedną stronę każdego plasterka smaruję delikatnie oliwą i smażę na patelni grillowej, aż będzie rumiana - ta strona będzie wierzchem "pizzy". Plasterki układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. W misce mieszam passatę, ocet, oregano i przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Dodaję też szczyptę soli. Na tarce ścieram ser żółty. Nagrzewam piekarnik do 180 stopni. Plastry cukinii smaruję sosem, następnie posypuję lekko serem, układam na nim plasterki chorizo i na koniec znów posypuję je jeszcze delikatnie serem. Wkładam do piekarnika na 10-15 minut - ser powinien się rozpuścić i zarumienić.